SDM - 02 - Wędrówką życie jest człowieka
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (32)
Idzie wciąż,
Dalej wciąż,
Dokąd? Skąd?
Dokąd? Skąd?
Dokąd? Skąd?
Jak zjawa senna życie jest człowieka;
Zjawia się, dotknąć chcesz,
Lecz ucieka?
Lecz ucieka!
Lecz ucieka!
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
To nic, To nic, To nic, dopóki sił, będe szedł, będe biegł, nie dam się.
Wędrówką jedną życie jest człowieka, idzie tam idzie tu brak mu tchu brak mu tchu brak mu tchu. Jak chmura zwiewna życie jest człowieka, płynie w zwyż, płynie w niż, śmierć go czeka, śmierć go czeka, śmierć go czeka.
To nic, To nic, To nic, dopóki sił jednak iść przeciez iść będe iść
To nic, To nic, To nic, dopóki sił, będe szedł, będe biegł, nie dam się.
Prosze :) a tak w ogóle pisze sie "mógłby"